Haftarat Waera

 
haftarat waera.png
 

Jechezkel | Ez 28, 25 - 29, 21

Haftarę do paraszat waera otwiera piękna obietnica, którą prorok Jechezkel przekazuje narodowi żydowskiemu:

Kiedy już zgromadzę cały Dom Israela spośród narodów, między którymi został rozproszony i zostanę uświęcony poprzez nich w oczach narodów, wtedy ponownie zamieszkają na ziemi, którą dałem Mojemu słudze, Jaakowowi.

I zamieszkają tam bezpiecznie, domy zaczną sobie budować i zasiewać winnice; tak! będą żyć bezpiecznie. A kiedy już dokonam sądów (szfatim) na wszystkich tych żyjących wokół, którzy nimi gardzą - wtedy będą świadomi, że Ja jestem Haszem, ich Bóg.

Już w powyższej obietnicy pojawiają się związki z parszą naszego tygodnia. Słowo "szfatim", czyli sądy Boga, pojawia się zarówno w parszy, jak i w haftarze. Idea uratowania narodu żydowskiego i obietnica bezpiecznego życia również przypomina obietnicę, którą Mosze przekazał Żydom w Egipcie.

Dalsza część proroctw Jechezkela jeszcze mocniej nawiązuje do parszy Waera. Bóg nakazuje prorokowi, aby udał się do faraona, władcy Egiptu:

Synu człowieczy, zwróć swe oblicze ku faraonowi, królowi Egiptu i prorokuj przeciwko niemu i przeciwko całemu Egiptowi. Powiedz mu, że tak oto mówi Pan Haszem: Jestem przeciwko tobie, faraonie, królu Egiptu, wielki tanim, rozciągnięty pośród twoich rzek, któryś powiedział: ‘Moja rzeka należy do mnie, to ja ją uczyniłem!’

Bóg nazwał faraona hatanim hagadol, wielkim "tanim". Słowo to przysparza wielu problemów tłumaczom i różnie się je przekłada. Czasem jako krokodyl, czasem smok, lub potwór morski.

Jechezkel zapowiada upadek egipskiego mocartstwa jako karę za grzechy jego władcy i mieszkańców. Jednym z tych grzechów była zdrada w obliczu ataku Babilończyków. Zgodnie z porozumieniem, Królestwo Jehudy miało wspólnie z Egiptem pokonać najeźdźców. Jednak w kluczowym momencie Egipt nie ruszył Jehudzie na ratunek. Pomoc Egiptu prorok przyrównuje do trzciny:

Gdy się ciebie chwytali, łamałeś się w ich rękach rozrywając im ramiona, gdy się na tobie wsparli, cały się łamałeś sprawiając, że chwiali się w swoich biodrach.

Drugim grzechem, za który Haszem sprowadzi karę, to buta i arogancja tego narodu, który źródło swej mocy i potęgi widział w Nilu - a nie w Bogu.

To dlatego prorok mówi:

Ziemia Egiptu zostanie zniszczona i pokryta ruinami,
i uświadomią sobie, że Ja jestem Haszem!

Jechezkel obrazowo przedstawia zniszczenie Egiptu, przyrównując je do potwora morskiego, który zostanie wyłowiony hakiem z wód i wyrzucony na pustynię, gdzie dopadną go dzikie zwierzęta.

Bóg ostrzega, że wygna Egipcjan i na czterdzieści lat rozproszy ich pośród innych narodów. Po upływie tego czasu Haszem przywróci ich do ich królestwa, lecz nigdy już nie osiągnie ono takiej potęgi, jak przed wygnaniem.

Wszystkie te dotkliwe czyny sprawią, że uświadomią sobie, że Haszem jest Bogiem.